mam jedno ciepłe wspomnienie z mamą

Nie możemy być razem, bo za bardzo cię lubię i życie pokazało mi już, że w tej konfiguracji to się nie może udać.
Im bardziej cię lubię, tym bardziej cię stracę, kiedy cię stracę. Wiedziałeś?

Mam jedno ciepłe wspomnienie z mamą.
Takie, które – podejrzewam – w równym stopniu zaskakuje i mnie, i ją.
#czytajdalej

#4. od A do ZEN. C jak CHAOS

od a do zen. c jak chaos

Wpadam do domu wściekła jak osa, ciskam rzeczami, niewiele o nich myśląc; kot się boi, bo niczego nie rozumie, a ja go mam samolubnie w nosie. Siadam na środku łóżka, ciężko oddycham, myślę, jak bardzo życie mi się dzisiaj nie udało. Jak bardzo nieudolnie za wszystko się zabrałam. Jak bardzo nie umiem się rozpędzić w pracy. Jak bardzo się wściekam, że jestem uczulona na mleko i nie mogę sobie poprawić humoru pierwszym lepszym batonikiem ze sklepu pod blokiem. Jak bardzo chce mi się z tego płakać, chociaż na łzy też jestem wściekła, wiec trzymam je w niewoli kącików moich oczu. Oddycham ciężko, w zasadzie zapominam, na co tak bardzo się wściekałam. I wściekam się jeszcze bardziej, a najbardziej o to nieuzasadnione wściekanie.
Śmietnik. Mam w głowie śmietnik. Za dużo myślę o rzeczach, które nie zasługują na moją uwagę.
Chaos, mam w głowie chaos. Za mało pielęgnuję myśli, po których się uśmiecham.

#czytajdalej

skowyt #1

skowyt
Wiedziałem, że tak to się skończy. Że pewnego dnia wstanie i trzaśnie drzwiami. Że już do mnie nie wróci. Zachowujemy się, jakby między nami niczego nie było, chociaż nasze ukradkowe spojrzenia mówią co innego. Oczy nie poddają się manipulacjom ciała.

#czytajdalej