skowyt #4

lena wadera

Na jego widok stanęłam jak wryta.
Wstrzymałam oddech, przełknęłam ślinę, rozszerzyły mi się źrenice.
On też się nie ruszał.
On też nie wiedział, gdzie się podziać.
Odezwać się, wyminąć mnie, odejść w przeciwną stronę?
Musiałam podjąć decyzję za nas oboje.
Obróciłam się jak w zwolnionym tempie; na tyle, na ile pozwalały na to szumiące klatki wspomnień w mojej głowie.
I odeszłam.
Trzęsłam się jak cholera.
Ciekawe, czy widział.
Ciekawe, czy o nas pamiętał.
#czytajdalej

żegnaj, szkoło!

Musisz wiedzieć, że czas takich podstarzałych ludzi jak ja płynie w nieco zmienionym tempie i początek września nic dla nas nie znaczy. Ale przypuszczam, że gdy jutro w tramwaju na czołach większości zgromadzonych zobaczę gigantyczny napis WITAJ, SZKOŁO!, przed oczami przeleci mi całe moje szkolne życie i zrobi mi się przykro.
#czytajdalej

mam jedno ciepłe wspomnienie z mamą

Nie możemy być razem, bo za bardzo cię lubię i życie pokazało mi już, że w tej konfiguracji to się nie może udać.
Im bardziej cię lubię, tym bardziej cię stracę, kiedy cię stracę. Wiedziałeś?

Mam jedno ciepłe wspomnienie z mamą.
Takie, które – podejrzewam – w równym stopniu zaskakuje i mnie, i ją.
#czytajdalej

#4. od A do ZEN. C jak CHAOS

od a do zen. c jak chaos

Wpadam do domu wściekła jak osa, ciskam rzeczami, niewiele o nich myśląc; kot się boi, bo niczego nie rozumie, a ja go mam samolubnie w nosie. Siadam na środku łóżka, ciężko oddycham, myślę, jak bardzo życie mi się dzisiaj nie udało. Jak bardzo nieudolnie za wszystko się zabrałam. Jak bardzo nie umiem się rozpędzić w pracy. Jak bardzo się wściekam, że jestem uczulona na mleko i nie mogę sobie poprawić humoru pierwszym lepszym batonikiem ze sklepu pod blokiem. Jak bardzo chce mi się z tego płakać, chociaż na łzy też jestem wściekła, wiec trzymam je w niewoli kącików moich oczu. Oddycham ciężko, w zasadzie zapominam, na co tak bardzo się wściekałam. I wściekam się jeszcze bardziej, a najbardziej o to nieuzasadnione wściekanie.
Śmietnik. Mam w głowie śmietnik. Za dużo myślę o rzeczach, które nie zasługują na moją uwagę.
Chaos, mam w głowie chaos. Za mało pielęgnuję myśli, po których się uśmiecham.

#czytajdalej