słodka Melancholia

Melancholia

Razi mnie dzień, chociaż to nie słońce mnie budzi.
Piję wodę, łyk za łykiem, czuję, że zachodzi we mnie zmiana. Skórę mam gładką tam, gdzie akurat się dotykam; włosy mam miękkie wtedy, gdy akurat ktoś zaplata w nie palce; powieki mam po to, żeby nie patrzeć…

…jak odchodzisz na zawsze.

#czytajdalej

skowyt #3

skowyt #3

Wróciłam do domu, zrzuciłam z siebie w przedpokoju wszystkie ubrania i poszłam prosto pod prysznic. To było jedyne, co umiałam z siebie jeszcze świadomie wykrzesać.
Przebrałam się w domowe łachy, wiesz które, ten sprany niebieski sweter, który należał do mojego zmarłego, te getropodobne gacie z dziwnym wzorkiem i skarpetki z pierwszą dziurką na lewej pięcie. Wczołgałam się do łóżka i tak już zostałam. Leżałam nieruchomo, oddychałam głęboko i słuchałam ciszy.
#czytajdalej

przed snem huśtam się na twoim pasku od spodni

przed snem

Mówiłeś, że mogę prowadzić podwójne życie. Takie w sercu i na chodniku. Że to nie będzie miało żadnego znaczenia, dopóki będę obecna na obu tych płaszczyznach i nikt nie poczuje się specjalnie skrzywdzony. Czasami to się sprawdza, czasami nie. Czasami odpowiedzi cisną się na język same.
Nie wiem, w co wierzyć, ale wiem, że mogę wierzyć tobie.
#czytajdalej