co czytają wilki, czyli lubię ładne książki #2

lubię ładne książki #2

Przyznać się, kto na nowy rok wymyślił sobie, że przeczyta jeszcze więcej książek?
Zgadza się, na przykład ja. Nie mam pojęcia, ile przeczytałam w zeszłym roku, ale ze względu na spory deficyt czasu na przyjemnostki w moim życiu (albo raczej spory deficyt umiejętności zarządzania tym czasem…), na pewno przeczytałam mniej, niż bym mogła.
Biję się w pierś, żałuję, poprawę obiecuję, a w ramach pokuty podrzucam Ci kolejnych pięć tytułów z cyklu: co czytają wilki, czyli lubię ładne książki.
Pamiętasz, jakie są zasady? Że nie ma żadnych zasad. Dla każdego coś interesującego (albo nie).
#czytajdalej

co czytają wilki, czyli lubię ładne książki #1

Lena-Wadera-lubie-ladne-ksiazki

Ostatnio zorientowałam się, że najchętniej u innych czytam minirecenzje randomowych książek, które blogerzy z jakiegoś powodu polecają lub nie. Przekopałam swoją głowę w poszukiwaniu tytułów, o których mogłabym co nieco napisać i od kopa znalazłam takich pozycji około 40. To zaskakujące odkrycie skłoniło mnie do tego, by urządzić tu cykl wpisów o książkach, którymi mam ochotę się z Tobą podzielić.
#czytajdalej