cisza jest we mnie

autoerotyka

Powie­trze jak cie­pły oddech; gdy­by nie pot, któ­ry wyła­zi z każ­de­go pora skó­ry, ta świa­do­mość może nawet doda­wa­ła­by otu­chy.

#czytajdalej

jestem zaprogramowana na ucieczkę


autoerotyka

Wcho­dzę do jego domu, omia­tam wzro­kiem prze­strzeń. Drzwi wej­ścio­we są na prze­ciw­ko scho­dów, zamek tuż przy klam­ce. Notu­ję w gło­wie, by na górze zwró­cić uwa­gę, gdzie odkła­da klu­cze. Kuch­nia i łazien­ka z lewej stro­ny kory­ta­rza, sypial­nia z pra­wej, salon pośrod­ku. Odkła­dam swo­je rze­czy bli­sko drzwi na wypa­dek gdy­by…

2 grudnia 2018

z ostatnich wrażeń literackich


o książkach

Poprzed­ni post, okrop­nie zresz­tą smut­ny, wisi tutaj jak czar­na wdo­wa i odbie­ra całe­mu blo­go­wi radość życia, więc pomy­śla­łam, że dla roz­luź­nie­nia atmos­fe­ry wrzu­cę kil­ka wra­żeń z nie­daw­no prze­czy­ta­nych ksią­żek.

24 października 2018