O MNIE

Lena WaderaMam na imię Lena i wciąż zaplatam blond włosy w fikuśne warkocze.
Lubię ładne słowa, obrazy i przestrzeń.

Jestem:
wilk-dziewczyną, copy-autorką
mini-malistką, zen-loverką.

Na blogu uprawiam Otwartą Przestrzeń dla każdego, kto ma ochotę ukryć się przed zgiełkiem świata i wziąć głęboki oddech.

Nie uczę, jak żyć, bo jeszcze tego nie wiem.
Nie daję gotowych do wydruku przepisów na szczęście, ani tym bardziej na sukces.
Pokazuję za to, jak radzić sobie ze sobą i światem, gdy nie wiemy…jak poradzić sobie ze sobą i światem :)

Oprócz tego snuję historie, co do których już dawno nie mam pewności, czy wydarzyły się naprawdę.

Jesteś u mnie po raz pierwszy i nie bardzo wiesz, gdzie się podziać? Zacznij TU.


Listy miłosne ślij na: info@lenawadera.pl
Dla nadgorliwców jestem na fejsbuku
Dla wzrokowców na instagramie
Możesz mnie też śledzić na bloglovin’
I podglądać, jak raczkuję na twitterze

Ale o snapie zapomnij.
Serio, zapomnij.


Sprawdź, co na Insta wyczynia arktyczna mikroLuna: