krótka historia o szczęściu

historia o szczęściu

Czasami doznaję olśnienia. Masz podobnie? Musisz wiedzieć, że życie jest zaskakująco proste w obsłudze. Nie wymaga żadnych specjalistycznych instrukcji, opatrzonych u dołu strony drobnym druczkiem „uwaga, niebezpieczne!” lub „nie próbuj tego w domu”. Cały wic polega na tym, żeby próbować. I żeby się nie bać (chociaż w odwrotnej kolejności).

Strach jest Twoją najsolidniejszą wymówką. Ale jest też dokładnie tym, czym jest w istocie, ni mniej, ni więcej – ledwie wymówką. Łatwo mi mówić? Nie. Co jak co, ale akurat wymawianie się przed działaniem strachem mam opanowane do perfekcji.

Powiem Ci tylko to jedno: odpuść.

 

Czytaj, pisz, ucz się języków. Dbaj o siebie. Oszczędzaj hajsy. Rozsiewaj miłość. Jedz mało, pij dużo, śpij jeszcze więcej. Rozpuść włosy, idź pobiegać, poskakać, potańczyć, pofruwać. Zachwycaj się, nie słuchaj innych, rób swoje. Bądź szczęśliwy. Bądź smutny, jeśli potrzebujesz.
Nie ufaj ludziom, ale nie przestawaj w nich wierzyć. Przepraszaj, gdy zawinisz, wybaczaj, gdy jesteś gotowy, wyciągaj rękę na zgodę. Zapomnij. Susz zęby w uśmiechu na ulicy, w tramwaju, w pracy i szkole. Gdy wezmą Cię za wariata, wybuchnij perlistym śmiechem. Spróbuj ich przytulić.
Pracuj w skupieniu i ciszy, niech sukces mówi za Ciebie. I odzywaj się tylko wtedy, gdy masz coś do powiedzenia.
Znajdź swój ogródek i pielęgnuj go własnymi rękami z pasją i namiętnością. Pojedź nad Bałtyk, po drodze zahacz o Bieszczady i zbuduj szałas na Mazurach. Dopiero potem szukaj zieleni zagranico.

Zakochaj się, daj sobie złamać serce, a potem pozwól komuś innemu je posklejać. Nie myśl o głupotach. Nie zamartwiaj się rzeczami, na które nie masz wpływu. Zmieniaj te, które zmienić możesz i musisz. Pomagaj i nie bój się o tę pomoc poprosić innych, gdy sam jesteś w potrzebie. Karma wraca – zaręczam Ci jako kryptobuddystka.

A jeśli po tym wszystkim nie osiągniesz stanu czystej nirvany, zostaje Ci już tylko ten jeden ratunek.

Trzymam za Ciebie kciuki.
Twoja do czasu,
Lenita Waderita Coelhita

Oriana Fallaci zawróciła mi w głowie i splątała w niemożliwy supeł wszystkie myśli. A ja – zamiast próbować się z niej wygrzebać – zakopuję się po same uszy w jej słowach. Znając swoją niedorzeczną naturę, czekam tylko na moment, kiedy wybuchnę histerycznym płaczem, że nie było mi dane (i już nigdy nie będzie) jej poznać. Obawiam się, że gdy to nastąpi, żadna czekolada świata nie poskleja mnie do kupy.

  • Aleksandra Bohojło

    Definicja szczęścia jest taka prosta, tylko ludzie ją komplikują.

  • Blogierka

    Recepta na szczęście! Niby takie to wszystko proste a sami sobie komplikujemy :/

  • Aneta Augustyn

    Dokładnie strach jest jednym z najbardziej ograniczających nas czynników. Artykuł bardzo bliski memu sercu. W grudniu ubiegłego roku porzuciłam strach i od stycznia żyję tak jak zalecasz…i jestem mega szczęśliwa :)

  • MyCarlow Blog o County Carlow

    To prawda najlepiej odpuścić i się nie przejmować. Życzę aby udało ci się kiedyś poznać Orianę Fellaci – wspaniała kobieta :)

  • Katarina

    To prawda, gdy odrzuci się strach, to naprawdę dużo łatwiej sięgnąć po szczęście :)

  • eV

    Byle tylko nie zastanawiać się za długo :)