SHARE WEEK 2017, czyli blogi które czytam i polecam

share week 2017

To moja ulubiona pora roku. W marcu zazwyczaj tuptam nóżkami w oczekiwaniu na kwietniowe słońce. No i SHARE WEEK Tucholskiego jest w marcu. A jak jest SHARE WEEK, to ja zacieram rączki i z wypiekami na polikach wyklikuję dzięki Waszym poleceniom nowe, świetne blogi. A potem umieram na depresję poczytaniową. Bo świetnych blogów jest tyle, że – za przeproszeniem – ja pierdolę. I skąd ja mam wziąć czas, żeby je wszystkie czytać?

#czytajdalej

słodka Melancholia

Melancholia

Razi mnie dzień, chociaż to nie słońce mnie budzi.
Piję wodę, łyk za łykiem, czuję, że zachodzi we mnie zmiana. Skórę mam gładką tam, gdzie akurat się dotykam; włosy mam miękkie wtedy, gdy akurat ktoś zaplata w nie palce; powieki mam po to, żeby nie patrzeć…

…jak odchodzisz na zawsze.

#czytajdalej