zasługujemy na odrobinę więcej

Wystar­czy­ły dwa dni wśród ludzi, żebym skon­sta­to­wa­ła, że to wszyst­ko nic nie war­te, nale­ży odwró­cić się na pię­cie i uciec. O ile orga­ni­zo­wa­nie komuś rze­czy jest cał­kiem zno­śne, o tyle orga­ni­zo­wa­nie cudze­go życia — już nie. Nie moż­na we mnie pokła­dać tak dra­stycz­nych nadziei.
#czy­taj­da­lej