jestem zaprogramowana na ucieczkę

Wcho­dzę do jego domu, omia­tam wzro­kiem prze­strzeń. Drzwi wej­ścio­we są na prze­ciw­ko scho­dów, zamek tuż przy klam­ce. Notu­ję w gło­wie, by na górze zwró­cić uwa­gę, gdzie odkła­da klu­cze. Kuch­nia i łazien­ka z lewej stro­ny kory­ta­rza, sypial­nia z pra­wej, salon pośrod­ku. Odkła­dam swo­je rze­czy bli­sko drzwi na wypa­dek gdy­by…
#czy­taj­da­lej